2010-11-17 14:45:07
--Nuta--
Zawsze myślałem o pracy modela prężącego się po największych wybiegach u największych projektantów. Pół roku temu dostałem ofertę wzięcia udziału w sesji zdjęciowej jednej z fabryk produkujących wyroby z nabiału – jogurt, kefir, ser biały. Nie zastanawiając się długo zaakceptowałem szansę. Pomieszczenie fotograficzne mieściło się w przytulnej okolicy w centrum mego miasta. Zadbane, chłodne, całkowicie przystosowane do rozpoczęcia zdjęć. W pomieszczeniu była trójka osób – główny fotograf, kobieta zajmująca się
...